"Flat wash" w temperze jajecznej chudej

opisy, problemy, pytania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Postprzez zephyr7 Śr, 31 grudnia 2014, 01:46

Kochani, mam dla Was ciekawe pytanie, ćwiczenie i wyzwanie zarazem!

Jak na powierzchni ok. 10x10cm położyć jednolitą warstwę koloru/laserunku przy pomocy pędzla nr 3 (rodzaj pędzla dowolny). Sposób niemal też dowolny: kreseczki, pław, plama.

uwaga: krycie ok. 15-30% - tło musi przebijać, kolor nie może być położony "na głucho"

pigmenty do wyboru, łatwe lub wredne: ugier złoty, ochra czerwona, ceruleum, zieleń chromowa

Zachęcam do spróbowania swoich sił! Zobaczycie, że namalowanie kwadracika w jednym kolorze to wcale nie taka prosta sprawa :D Jedni zobaczą ślady pędzla w swoich pracach, inni plamy, kleksy lub niedociągnięcia.

dla ułatwienia: na YouTubie znajdziecie wiele sposobów na tak zwany "flat wash" w akwareli - zastanawiam się, jak uzyskać podobny efekt w temperze jajecznej.

Zachęcam do zabawy!
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez muszka111 Śr, 31 grudnia 2014, 21:05

No Zephir ale trafiłeś z tym pytaniem... :dance:

wczoraj zaczęłam zastanawiać się właśnie na tym jak uzyskać taką plamę jednolitą w temperze jajecznej...chciałam ją zastosować w swoich ikonach...jestem ciekawa czy to jest możliwe w takiej technice...jutro będę próbować...dziś zagruntowałam deseczki do próbek...

w pławce nie wychodzą jednolicie plamy...chyba żeby nie dotykając powierzchni pędzlem nałożyć jednocześnie prawie, krople farby z dużego pędzla...a tę krople rozprowadzać pędzlem nie dotykając powierzchni podobrazia...
podobrazie, deska musi leżeć bardzo równo poziomo...ale po wyschnięciu będzie też kolor nie równy bo to zależy też od grubości rozprowadzonej kropli, która wsiąka w powierzchnię też nie równomiernie
i pigment osiada nierówno na różnych powierzchniach też...jak to wszystko ujarzmić to trudna rzecz :hmm: ...

ale będę kombinować dalej... :ok:
Avatar użytkownika
muszka111
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 1832
Dołączył(a): Cz, 17 grudnia 2009, 03:13

Postprzez maja Cz, 1 stycznia 2015, 02:47

Przepraszam, mam pytanie : po co nam "równy " kolor w ikonie? :) Pytam, ponieważ od 10 lat piszę ikony ( właściwie już od prawie 11 ) a nigdy tego nie potrzebowałam :D
maja
 
Posty: 213
Dołączył(a): Pt, 17 stycznia 2014, 12:35

Postprzez zephyr7 Cz, 1 stycznia 2015, 02:54

Oj, zastosowań jest mnóstwo - na przykład jeśli chcemy uzyskać ładny kolor tła, zamiast zamalowywać go "na głucho" (gęstą farbą), albo "na marmurek" (pławem).

Gdybyśmy chcieli malować większe pola bardzo cieniutko:
https://www.youtube.com/watch?v=l8B9N7ZaTEs
https://www.youtube.com/watch?v=NZh6geY4hMc
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez grullo Cz, 1 stycznia 2015, 06:08

Ależ macie problem. W ikonach to autentycznie jest klimat, kiedy właśnie zdarzają się niedokładności i omsknięcia. Tak na płasko to tylko drukarka musi umieć drukować, bez tych zdarzających się "pasów". Witajcie w Nowym Roku! :-*
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez maja Cz, 1 stycznia 2015, 13:52

Otóż to, Grullo ! :) W ikonie nigdy nie maluję na głucho. Nie podoba mi się "równy" kolor, nie ma w nim życia. W przedstawionych filmikach też nie widzę równego koloru - cieniutko, laserunkowo położony - owszem, ale równy?
Ja również witam Was serdecznie w Nowym Roku i życzę twórczego natchnienia ! :-*
maja
 
Posty: 213
Dołączył(a): Pt, 17 stycznia 2014, 12:35

Postprzez zephyr7 Cz, 1 stycznia 2015, 16:53

Zgoda, Kochani, zgoda!

Chodzi mi o to, że to ćwiczenie stanowi jakby jedną warstwę laserunku - i można ją wykonać na milion sposobów, np.

- cieniutkie kreseczki końcem pędzla ustawionego pionowo (tak, tak - laserunkowe kreseczki, niczym półprzezroczysta kredka ołówkowa)

- pionowe "mazy" pędzlem przechylonym pod kątem

- prowadzenie pławu

i pewnie inne techniki...

Właśnie położenie czegoś takiego pędzlem 3-ką jest ciekawym wyzwaniem, wymaga staranności i trzymania się JEDNEJ z powyższych technik...

---

Myślę że pytanie (konkurs?) jest o tyle ciekawe, że ostatnio obserwujemy zmianę proponowanego sposoby malowania ikon: coraz częściej nakłada się laserunki na podmalówkę, rezygnując z nakładania mocniejszych kolorów od ciemnego sankiru do jasnej tytanówki.

A zresztą, sprawdzie się sami - za pierwszym podejściem praktycznie nikomu to nie wychodzi :) :) :)
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez maja Cz, 1 stycznia 2015, 17:05

Obawiam się, że nie do końca Cię rozumiem, Zephyrze. Dlatego bardzo proszę o zilustrowanie tego o czym piszesz zdjęciami - najlepiej własnych prób. Wtedy będzie nam o wiele łatwiej odnieść się do tematu. :)
maja
 
Posty: 213
Dołączył(a): Pt, 17 stycznia 2014, 12:35

Postprzez Evagelia Pn, 5 stycznia 2015, 16:45

ja tez nie do konca rozumiem sens.. jak potrzeba pokyc wieksza powierzchnie to sie po prostu bierze wiekszy plaski pedzel I tyle. a slady pociagnienc pedzla to zludny problem I niepotrzebna frustracja bo po naniesieniu swiatel na sankir wcale ich juz nie bedzie widac.. a jak beda to nie beda przeszkadzac- o ile nie sa to slady wynikajace z kilkukrotnego przeciagnia pedzlem w tym samym miejscu. Jedno pociagniencie, odczekanie az wyschnie I dopiero drugie pociagniencie w tym samym miejscu.
W pomysl cwiczenia nie bardzo chce sie wtracac, ale jedno jest pewne najlepiej cwiczyc w praktyce, malalujac cale Ikony zamiast kwadracikow, bo.. na ich przykladzie nie mozna nauczyc sie kazdego rozwiazania malarskiego w technologii ikon wystepujacego.. Szczesliwego Nowego Roku!
Avatar użytkownika
Evagelia
 
Posty: 1013
Dołączył(a): Cz, 29 października 2009, 21:40