Werniksowanie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Postprzez olgaannahm N, 5 lutego 2012, 12:38

Czy obrazy, które malowałam olejami mam powerniksować? Bo na ogół tego nie robiłam - świecą się po werniksie, poza tym jak wyschną to chyba są trwałe??
Bo z tego co widziałam w dziale o akrylach - to mam je zawerniksować..tak?
:hmm:
Avatar użytkownika
olgaannahm
..
1.

..
1.
 
Posty: 1415
Dołączył(a): Pt, 13 maja 2011, 00:41

Postprzez Homer N, 5 lutego 2012, 13:12

no wiesz... wypadałoby :) Poza tym są werniksy matowe czy półmatowe więc z tym błyskiem to nie jest mus ;)
Avatar użytkownika
Homer
 
Posty: 348
Dołączył(a): Cz, 29 października 2009, 21:32

Postprzez Beata N, 5 lutego 2012, 13:52

Homer ma rację, efekt połysku uzależniony jest tylko od tego jakiego werniksu używasz. Jeśli nie lubisz jak się świeci zastosuj mat, półmat ciekawy efekt daje też satynowy. Ja też nie lubię tych błyszczących ;) Zabezpieczyć werniksem trzeba. Chroni on nie tylko przed uszkodzeniami mechanicznymi np zarysowania, ale również przed warunkami atmosferycznymi. Spowalnia proces starzenia się farb i zapobiega utlenianiu się pigmentów. Wiadomo że na obrazie zbiera się kurz który będzie wnikał w obraz, opary z gotowania lub u osób palących paskudny osad nikotyny i z czasem zmienią się kolory i straci swój blask. Werniks zabezpieczy przed tymi czynnikami i bez obaw można czyścić taki obraz nie naruszając farby.
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2469
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez olgaannahm N, 5 lutego 2012, 14:56

Dzięki, w takim razie zabieram się do roboty...przyda mi się coś takiego zwykłego, bo nie mam ostatnio nastroju do malowania...gdzie moja Wena??? :(
Avatar użytkownika
olgaannahm
..
1.

..
1.
 
Posty: 1415
Dołączył(a): Pt, 13 maja 2011, 00:41

Postprzez Jagoda N, 5 lutego 2012, 17:58

...z własnego doświadczenia polecam werniks satynowy, bardzo fajny półmatowy efekt...no i wynalazek Krakusi, bawełniana , sprana bezkudełkowa szmatka bawełniana, którą nacierasz wyschnięty obraz werniksem. Obrazy olejne zaleca się werniksować najwcześniej po pół roku, muszą być naprawdę wyschnięte...ale ja niekiedy robię to wcześniej ;)
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2658
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Postprzez Krysia karo konin N, 5 lutego 2012, 18:56

Ten czas oczekiwania na werniksowanie, zależy od grubości położenia farby.Niektórzy po trzech miesiącach to robią,a jak gruba faktura, to i pół roku za mało.
Krysia karo konin
 

Postprzez olgaannahm N, 5 lutego 2012, 19:17

No a po czym poznać, że już czas - bo wyglądają w miarę szybko na wyschnięte.
Avatar użytkownika
olgaannahm
..
1.

..
1.
 
Posty: 1415
Dołączył(a): Pt, 13 maja 2011, 00:41

Postprzez Beata N, 5 lutego 2012, 20:10

Poznać to chyba tylko mozna, że za szybko położone jak zacznie pekać albo łuszczyć się :D Nie znam jakiejs konkretnej metody sprawdzania. Cienko malowany czekam kilka miesiecy (3-6). Nie maluję bardzo grubo więc zazwyczaj max 6 miesięcy wystarcza. To przy olejach, natomiast przy akrylach czekam ok 48 godzin.
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2469
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez Homer N, 5 lutego 2012, 21:11

ale można zawsze pociągnąć retuszerem i spokojnie wieszać na ścianie jak ci się przypomni po jakimś czasie to zawerniksujesz końcowym :)
Avatar użytkownika
Homer
 
Posty: 348
Dołączył(a): Cz, 29 października 2009, 21:32

Postprzez Krysia karo konin N, 5 lutego 2012, 21:34

Olga,kiedyś miałam taki obraz,który po ok. pół roku pod zaschniętą wierzchnią warstwą był jeszcze surowy ,po nakłuciu szpilką farba była mokra.
To zależy też jaka farba.Nie wszystkie jednakowo schną.
Krysia karo konin
 

Następna strona

cron