zieleń w pejzażach

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Postprzez zephyr7 Pt, 14 czerwca 2013, 18:31

Witam! Mam pytanie dotyczące koloru zielonego w pejzażach - moi znajomi plastycy gonią mnie do malowania pejzaży i jak najwięcej rzeczy z natury. Twierdzą, że to poprawia warsztat i ble ble ble - bla bla bla... :) Idzie mi jak po grudzie, szczególnie malowanie pól, łąk, lasów, gdzie kolorem dominującym całości jest właśnie zielony.

Używam kolorów: hansa lemon i hansa yellow (PY3, PY74), zieleń ftalo (PG7) i chromowa (imitacja, PY3/PY1/PB15), do tego ultramaryna jasna i niebieski ftalo i ocean blue, coś pod ceruleum (imitacja, PB15:3/PW6).

Wszystkie kolory wychodzą brzydkie, szkolne, albo błotne...

Czy macie jakieś sprawdzone przepisy na piękną, naturalną zieleń w pejzażach?
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez grullo Pt, 14 czerwca 2013, 19:22

Do mnie nie przemawiają takie kolory jak hanza, azo i ftalo, są trochę za mocne. Jeśli już maluję coś zielonego, trawę czy liście drzew, używam viridianu. Czasem starej złowrogo niepewnej zieleni miedziowej, ale tylko eksperymentalnie. Viridian, viriadian, viridian do soczystej trawy, najlepiej jako laserunek na mocnej żółtej trawie. Do czegoś zimniejszego chrom i kobalt green.
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Zibelius Pt, 14 czerwca 2013, 19:30

Witaj :) Kup sobie tylko zieleń ftalową najlepszej firmy jaką znasz i miej dużo innych kolorów i naucz się tą zieleń dobarwiać i to wszystko.Z tej pięknej zieleni da się uzyskać każdą zieleń dodawaj różnych żółci, błękitów i czerwieni Crimson Red i bieli tytanowej.Nie ma siły że obczaisz wszystko :)
Zibelius
 

Postprzez Zibelius Pt, 14 czerwca 2013, 19:38

Grullo z zieleni szmaragdowej ciężko już jest coś zrobić to ładny kolor sam w sobie
Zibelius
 

Postprzez grullo Pt, 14 czerwca 2013, 19:56

Hmm muszę się zgodzić. Zielona ftalo jest mocniejsza od szmaragdu, mniej niebieskawa. Zostaję przy viridianie (schnie wybornie), jako, że darzę ten kolor szczególnym afektem, ale wiem, że podobne rzeczy można uzyskać ftalem. Kwestia dobrze dobranej żółcieni i aplikacji lub miksowania, a otrzymasz soczystą zieleń. Kiedyś podobno królowała zieleń chromowa, czyli chrom żółty plus błękit pruski, na mój gust ładny kolorek.
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Zibelius Pt, 14 czerwca 2013, 20:01

Oj Grullo Grullo :D Weź farbę ftalową czterech różnych firm i są różnice.Napisałem żeby użyć ftalowaj najlepszej sprawdzonej firmy a nie sugerować się ftalowymi różnych podejrzanych producentów :)
Zibelius
 

Postprzez Zibelius Pt, 14 czerwca 2013, 20:04

Oczywiście że, zieleń chromowa jest rewelacyjnym kolorem i z niej można również wyciągnąć różne inne zielenie,BEZ NAZWY,Osobiste :)Wystarczy mieć dwie zielenie u siebie Ftalową i chromową i z nich zrobisz co zechcesz.Ja mam tylko te dwie zielenie
Zibelius
 

Postprzez zephyr7 Pt, 14 czerwca 2013, 21:33

Wydaje mi się, że zielenie powinno się uzyskiwać z żółcieni i błękitów, a podkręcać innymi zieleniami.

Czy mój problem może wynikać z niekompatybilności żółcieni z błękitem?

Spróbujmy po kolei: na pewno do widoku polskiego pola wybrałbym jakąś żółcień bladą, albo cytrynową. I na tym moja wiedza się kończy. Ultramaryna i blade żółcienie na ogół grają - a w Lefrankach nie chcą...

Jutro robię drugie podejście: czerwone róże (karmin alizarynowy) i ciemnozielone liście (po mojemu ftalo plus tytanówka).

Zibeliusie, ja po prostu uwielbiam wszystkie nowe kolory typu High-Key. Jak zobaczyłem w Kremerze suchy pigment ftalo - to po prostu oszalałem! Rewelacyjna zieleń. Utarta własnoręcznie może być nieprzezroczysta.

Grullo - żółcienie hansa są fascynująco... dziwne. Przypominają żółcień chromową - nie dominują tak w miksach jak kadmy. Kadmy zachowują się trochę jak tytanówka, azo daje subtelniejsze miksy.

Dlaczego tyle osób jej nie lubi???
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez Zibelius So, 15 czerwca 2013, 06:43

Witam :) Ty lubisz eksperymentować i ciągle masz zmartwienie co Ci wyjdzie.Ja zawsze za bazę mam zieleń ftalową i chromową i to je dobarwiam po swojemu dodając różnych kolorów.Ty jakoś robisz odwrotnie błękit +żółte uzyskujesz zieleń i dobarwiasz zielenią to dziwne podejście i bardzo skomplikowane . Nad opracowaniem własnej palety barw artysta pracuje dość długo ale nie całe życie.Trzeba skupić się na tym co się maluje a mieszanki barw zostawić po jakimś czasie doświadczeniu i intuicji.Trochę improwizacji na każdym obrazie musi być.Poszukiwania kolorystyczney uważam że, są potrzebne ale powinny być delikatnie dodawane do tego co już artysta ma ugruntowane w tzw.krwi. :D
Zibelius
 

Postprzez Jagoda So, 15 czerwca 2013, 13:58

Jakby nie kombinować , zielenie są wredne i wymagają dużego "wyczucia" :hmm:
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2658
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Następna strona

cron