Wystawa zbiorowa

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Postprzez Zibelius Śr, 12 grudnia 2012, 12:17

Byłem wczoraj pooglądać wystawę zbiorową.Nie mam pojęcia jak ludzie którzy pokończyli akademie mogą tak źle malować.Nie piszę specjalnie gdzie ta wystawa jest bo nie chciałbym mieć z nimi problemu.Doszło do awantury.Piękne ogromne miejsce wystawowe.Prac ok.200 .W środku było trzech artystów których nie znałem no bo niby skąd.Skrytykowałem obraz i zaraz zjawił się obok właściciel tego lanszaftu.Zaczął mi udowadniać że, obraz jest dziełem sztuki a on jest jakby nietykalny przez krytykę i zaczęło się.Pogadałem z nim szczegół po szczególe.patrzył na mnie wrogo.Podeszła chyba pani komisarz i jak zaczęła pleść o tych dziełach,żałuje że nie miałem dyktafonu.Słuchałem z 15 minut tych wynurzeń o wielkości tych pseudo dzieł.W końcu mówię do niej żeby mnie nie traktowała jak ułoma który wlazł na tą pseudo wystawę i że uważam te podobrazia za zniszczone.Osoba która mi towarzyszyła wycofała się bo zaczęło być gorąco. :lol: Na obrazach pogubiono się ze wszystkim i w konstrukcji,pomysły żadne.Kolory śmietnik.Zbiorowisko nieudaczników malarskich.Nie docierały do nich żadne argumenty.Takiej tandety nie widziałem jak żyję.Chciałem zrobić zdjęcia i tu je rzucić ale tak mnie okrążyli że, w końcu się wycofałem,Kompletny brak umiejętności,samokrytyka ZERO.Wyślę tam kogoś niech zrobi zdjęcia chociaż telefonem to wam pokażę co te cepy malują.Nasze forum to mistrzostwo świata.Mam wrażenie że, ich skończone akademie to nie prawda tylko jakieś kanciarstwo.A zaczęło się od tego kiedy podano mi na dzień doby cenę za obraz 6000 zł. Myślałem że padnę.Mówię do niej ze, za 6000 zł mogę sobie kupić Jana Stanisławskiego albo Starowiejskiego,a ona do mnie żebym sobie kupił i po co tu przyszedłem.Dodała że, jak się na wielkiej współczesnej sztuce nie znam to żebym oglądał obrazy na targowiskach. Pani "komisarz" dodała mi jeszcze że, Ci malarze to elita europejska. :lol: :D GŁUPOTA LUDZKA NIE ZNA GRANIC.Podpadłem na całego ,mało brakło i wezwali by ochronę,tak bronili swojej jakości. :dance: :dance: :D :lol:
Zibelius
 

Postprzez Gluch Śr, 12 grudnia 2012, 13:10

Oj Andrzejku, musisz uważać, mówienie o tym co się czuje, to niebezpieczna zabawa , i ciągły mój problem, artyści to delikatna materia , ludziska bardzo uczuleni na temat siebie. Jak niema ... och i ach .... to stajesz się zakałą środowiska, często nawet dyskusja nie w chodzi w rachubę, Zgadzam się z Tobą co do poziomu większości ASP, dla mnie to fabryki ludzi bezrobotnych i nieszczęśliwych ,oczywiście są też wspaniałe wyjątki ... ale to kropla w morzu....jakie profesory tacy absolwenci.... aż do bólu ... tam zabija się indywidualność.... Hej
Avatar użytkownika
Gluch
 
Posty: 223
Dołączył(a): Śr, 25 listopada 2009, 23:02

Postprzez Zibelius Śr, 12 grudnia 2012, 13:18

Masz Mietek w 100% rację.Ale ta wystawa to nie moje środowisko .NA MOJE SZCZĘSCIE :dance: :dance: :-*
Zibelius
 

Postprzez Adgam57 Śr, 12 grudnia 2012, 13:28

Kiedyś słyszałam jak pewien malarz odpowiadał na pytanie czy kształcił się gdzieś artystycznie.. odpowiedział " na szczęście nie " dlatego nie ma to jak samouki bez żadnego narzucania akademickiego ....
Avatar użytkownika
Adgam57
3.
...
3..

3.
...
3..
 
Posty: 274
Dołączył(a): Cz, 29 listopada 2012, 14:35

Postprzez Zibelius Śr, 12 grudnia 2012, 13:52

Moje prywatne zdanie jest takie że, artysta powinien być gruntownie wykształcony i mieć ASP.Ale każdemu wolno malować,rzeźbić ,artystą człowiek się rodzi.Nie każdy miał warunki do studiowania.Niektórzy o tym nawet nie wiedzą że, gdyby zaczęli tworzyć byłby lepszy świat.Moim zdaniem używanie słowa że, jestem ARTYSTĄ wymaga udowodnienia tego swoimi pracami.A żeby używać słowa jestem TWÓRCĄ to już trzeba wznieść się wysoko na wyżyny artyzmu.Samoocena prawidłowa,pokora,religijność i skromność to podstawa.Jest jeszcze coś takiego że, jeżeli osoba jest przekonana na 100% że, jest twórcą i artystą musi to wyrażać jasno i nie ma się czego bać.Trzeba umieć bronić tego co się umie .TO DAR BOZY.99% ludzi nie umie nic namalować i nic wyżeźbić żeby się wsciekła.Taki jest świat. :-*
Zibelius
 

Postprzez Jagoda Śr, 12 grudnia 2012, 17:18

:hmm: no tak, bardzo , ale to bardzo zgadzam się z wypowiedzią Głucha...to samo bym napisała , bo tak samo myślę w tym temacie, więc nie będę powielać postu :hmm:
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2635
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Postprzez Krakusia Śr, 12 grudnia 2012, 17:30

Zibelius napisał(a):Byłem wczoraj pooglądać wystawę zbiorową.Nie mam pojęcia jak ludzie którzy pokończyli akademie mogą tak źle malować.


Moje zdanie jest zupełnie inne.
Mam to szczęście, że mieszkam w Krakowie, gdzie znajduje się słynna ASP im. Jana Matejki. Często bywam na wystawach prac dyplomowych absolwentów , na wystawach indywidualnych, na wystawach końcoworocznych w czerwcu, na wystawach zbiorowych kilkuosobowych. Twierdzę, że to bardzo zdolni młodzi artyści.

Znam także twórczość wielu nieco starszych artystów po ASP, chodzę na ich wystawy, (widzę obrazy w realu a nie na fotografii w necie) i jestem ich zagorzałą fanką.

Nie wiem o kim konkretnie piszesz. Moja powyższa opinia jest ogólna.
Krakusia
3...
2.
3..

3...
2.
3..
 
Posty: 1013
Dołączył(a): Śr, 28 października 2009, 19:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Zibelius Śr, 12 grudnia 2012, 18:09

Witaj Krakusiu. :) Mój post dotyczy ludzi którzy podaja się za ludzi wykształconych(ASP) .Ich prace niestety sa tak nedzne że nie da się opisać.Wielokrotnie byłem na wystawach absolwentów ASP w Katowicach na grafice w Warszawie na ASP.Sporo ludzi znam .Ja nie generalizuje że ktos kto skończył ASP jest słabeuszem .Wręcz przeciwnie.Napisałem ten post bo jestem wzburzony że ,konkretni ludzie chwalacy się dyplomami a raczej nie mający nic wspólnego nawet ze średnim plastykiem maja taka wystawę.Poza tym jak się rozmawia z kimś kto ASP ukończył to mozna z taką osobą rozmawiać językiem technicznym który dotyczy pewnych elementów na obrazie,farb itp.Natomiast jak zadaję pytanie techniczne to osoba sie obraża i mnie lekceważy.To wtedy ja już nie odpuszczę w życiu i zaczyna się rozmowa bardziej konkretna bo prosze o rozmowe publiczną.Moje nerwy wynikły z tego że ja nigdy nie polemizuje np. ze stolarzem bo się na stolarstwie nie znam i na kogo bym wyszedł polemizując na siłe o obróbce drewna.A tam tak się czułem .Nieprzytomne towarzystwo źle malujace i bez elementarnej wiedzy o malarstwie i sztuce. :( :-x Kilka razy słyszałem że, sa takie grupy malarskie w których to grupach jest jeden cieniutki lider ale wpływowy i dobiera sobie jeszcze słabszych od siebie nieudaczników.pewnie na taka grupe trafiłem.może będą zdjęcia tych obrazów to sami zobaczycie z czym sie ściąłem.
Ostatnio edytowano Śr, 12 grudnia 2012, 18:16 przez Zibelius, łącznie edytowano 1 raz
Zibelius
 

Postprzez Adgam57 Śr, 12 grudnia 2012, 18:15

Nie nam to oceniać , prac nie widzieliśmy , jedynie możemy zaufać Twojemu doświadczeniu w ocenianiu prac :ok:
wklej fotki jak uda ci się zrobić , chętnie pooglądam je ( tylko by nie było problemów jak ktoś rozpozna swoje dzieła i nie było zażaleń ... hmm nie wiem, chyba że jak na wystawie były to może można też w necie pokazywać bez ich zgody )
Ostatnio edytowano Śr, 12 grudnia 2012, 18:21 przez Adgam57, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Adgam57
3.
...
3..

3.
...
3..
 
Posty: 274
Dołączył(a): Cz, 29 listopada 2012, 14:35

Postprzez Zibelius Śr, 12 grudnia 2012, 18:17

Zaufajcie na razie moim słowom.O zdjęcia sie jakoś wystaram :lol: :lol:Chciałem zrobić zdjęcia to sie rzucili na mnie bo już to było po wymianie zdań.Załuje że najpierw nie zrobiłem.Może mają jakiś folder.Poślę zwiadowcę na przeszpiegi :lol: :lol: :lol:
Ostatnio edytowano Śr, 12 grudnia 2012, 18:24 przez Zibelius, łącznie edytowano 1 raz
Zibelius
 

Następna strona