Niedziela

w temacie piszemy NIK, a w postach poezję

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Postprzez vanilia So, 28 marca 2015, 23:35

Co niedziele, jak na obrazie,
widzę wskrzeszone uśmiechy
upadłych aniołów.
Połamane filozofie legną w gruzach,
zabijają mnie kolejne oddechy.
Certyfikaty nienawiści
na plecach mijanych przechodniów.
Pielęgnacja wdzięczności umiera
w koszykach na chleb.
Podpisuje własną krwią
cyrografy utraconych marzeń.
Lodowata mgła
wdziera się w moje naczynia krwionośne,
lód w żyłach.
Drzwi wrażliwców znów zostały otwarte,
porywają mnie demony, martwa tęsknota,
połamane skrzydła gniją pomiędzy paznokciami.
Plotę wianek smutnych słów.
Latawiec bólu wpada na dno.
vanilia
 
Posty: 5
Dołączył(a): Pn, 23 marca 2015, 22:15

cron