Na akrylowej podmalówce - pomocy!

tu pomagamy sobie wzajemnie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Postprzez grullo Pn, 16 marca 2015, 16:30

Beatko, chyba nie ma sensu żebym dodawał w temacie więcej, wyjęłaś mi z ust, to co chciałem przekazać i zrobiłaś to najlepiej :ok: ;)

To fakt, źle przygotowane podobrazie funta kłaków i łaszta trocin niewarte. Najśmieszniejsze, że dopiero potomni będą w stanie ocenić słuszność naszych wyborów.

MPietaku, nie mnie małemu żuczkowi oceniać czy Boznańska miała do siebie szacunek czy też nie :( . Ale zdarza się tak, że ktoś siebie nie ceni i nie szanuje, a robi rzeczy spoza tejże galaktyki. Może właśnie przez ciągłe nieukontentowanie ze swoich umiejętności i wykonanej pracy, są w stanie piąć się górę. Jak np. pan Kluska, nie przymierzając.
Czy Beksiński nie miał szacunku do siebie, pracy i do klienta, bo malował nie na płótnie, tylko na pilśni? Parę dni temu badałem jego obrazy i co tu dużo mówić niektóre są mocno starte na krawędziach. Prawdopodobnie efekt uboczny transportu obrazów i tarcia powierzchni ramy i obrazu względem siebie. Tego nie doświadczyłby gdyby malował nie na płótnie oblekającym blejtram, jednak zdecydował malować na takich właśnie płytach. Miał w nosie co powie klient, był artystą, mógł sobie pozwolić. Po każdym takim tourne wystawowym musiał domalowywać odpryski na obrazach, a to taka właśnie wada obrazów na dechach.
MPietaku fajnie że masz swoje zdanie i ja to szanuję, Twoje wypowiedzi czytam bo są nieocenione. :) Może to właśnie Ty masz rację, a my się mylimy. Prawnuki ocenią, o ile to co się teraz maluje dotrwa. ;)
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez MPietak Pn, 16 marca 2015, 16:51

grullo napisał(a):.
MPietaku fajnie że masz swoje zdanie i ja to szanuję, Twoje wypowiedzi czytam bo są nieocenione. :) Może to właśnie Ty masz rację, a my się mylimy. Prawnuki ocenią, o ile to co się teraz maluje dotrwa. ;)

A wiesz Grullo moje wypowiedzi nijak nie usiłują udowadniać czy nawet poddawać domniemaniu ,ze mogę mieć racje są pisane raczej na przekór i wbrew by było pole do dyskusji inaczej łatwo byście się zagłaskali .Poruszenie napiętych nerwów artysty czasem jest potrzebne jak dobry trunek :D Możesz mi wierzyć ,ze szanuje zdanie inne od własnego tak już mam ,że dla potrzeb dyskusji zawsze będę w kontrze :-P To ,że jakieś moje prace przeżyją mnie wątpię :-? mogą jedynie te które są po za moją jurysdykcją decyzyjną u obdarowanych :lol: nie mam więc takich zmartwień ;)
Avatar użytkownika
MPietak
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 3314
Dołączył(a): Cz, 7 stycznia 2010, 15:08

Postprzez Krakusia Pn, 16 marca 2015, 20:12

Beata napisał(a): Na dobrze zagruntowanych sklejkach maluje się świetnie i są lepsze od nędznie zagruntowanego płótna ;) Wiele osób narzeka na wypaczanie a nie pomyślą o wzmocnieniu od tyłu. Przy większych formatach trzeba wzmocnić.

Jak wzmacniasz sklejkę od tyłu?
Krakusia
3...
2.
3..

3...
2.
3..
 
Posty: 1013
Dołączył(a): Śr, 28 października 2009, 19:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez MPietak Pn, 16 marca 2015, 20:35

Krakusia napisał(a):Jak wzmacniasz sklejkę od tyłu?

proste trzeba zrobic ramkę podobnie jak pod podobrazie tradycyjne i nakleić sklejkę ;)
Avatar użytkownika
MPietak
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 3314
Dołączył(a): Cz, 7 stycznia 2010, 15:08

Postprzez Beata Pn, 16 marca 2015, 21:09

Dokładnie tak jak napisał MPietak :) Tak jak robimy stelaż do blejtramu. Listewki przy brzegach, przy większych formatach dodatkowo krzyż na środku aby trzymał środek a przy bardzo dużych kratka. Przy cienkiej sklejce można przyklejać a przy grubszej można przybić, byle gwoźdź nie przeszedł ;)Kiedyś często stosowano ten zabieg. Oczywiście nie robimy klinów tak jak przy blejtramach tutaj są zbędne. Mam manie oglądania odwrocia obrazów ;) Sprawdza się nawet przy usztywnianiu kartonów. Niedawno byliśmy z małżonkiem na szkoleniu, no i w hotelowym pokoju wisiały obrazy...musiałam ściągnąć ze ściany i obejrzeć :) Na grubych listwach przyklejony karton...podobrazie 3D tanim kosztem ;)

Często na zdjęciach z antykwariatów można zobaczyć tył i to w jaki sposób wzmacniano deski itp. podobrazia.
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez Beata Pn, 16 marca 2015, 21:20

Dodam jeszcze, że w marketach przycinają na wybraną przez klienta długość. Po małe listewki wystarczy uśmiechnąć się do pobliskiego sklepu spożywczego. Sprowadzane warzywa i owoce często przychodzą w ślicznych drewnianych skrzyneczkach. Do wzmocnienia małego formatu wystarczą do większych muszą być grubsze.
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez Krakusia Pn, 16 marca 2015, 21:44

Z małymi formatami nie ma problemu, ale ja mam 100x80 cm o grubości 6 mm. Listewka nic nie da, rama również. Już mi się zaczynają wyginać i chyba wyrzuce lub przeznaczę na inny cel, np. zrobię sobie z nich narty :)
Prostować nie chce mi się, bo złapią wilgoć i znów sie wygną. Na dodatek ciężkie to jak diabli. Temu lubię tylko płócienne/lniane podobrazia.
(Przepraszam, że zeszłam z tematu postu)
Krakusia
3...
2.
3..

3...
2.
3..
 
Posty: 1013
Dołączył(a): Śr, 28 października 2009, 19:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Beata Pn, 16 marca 2015, 21:56

Krakusiu, w marketach budowlanych mają też grube listwy są też łaty ale te niestety zazwyczaj nie są sezonowane i w trakcie schnięcia to one mogą wypaczyć płytę. Do jeszcze większych formatów można użyć krawędziaki.
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez MPietak Wt, 17 marca 2015, 08:03

Krakusia napisał(a):Z małymi formatami nie ma problemu, ale ja mam 100x80 cm o grubości 6 mm. Listewka nic nie da, rama również.

Krakusia spokojnie listewki 3 x 1,5 cm w zupełności wystarczą trzeba z nich zrobić ramę dobrze by było by stolarz połączył taką ramę czopami i skleił a w środek dał dodatkowo przynajmniej 2 listwy też umocowane np kołkami na klej i na to przykleić płytę .jeden warunek listwy na ramkę musza być naprawdę suche ok 7% wilgotnosci W jednym masz rację płyta plus listwy ważą więcej niz podobrazie płócienne ;)
Avatar użytkownika
MPietak
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 3314
Dołączył(a): Cz, 7 stycznia 2010, 15:08

Postprzez Jagoda Wt, 17 marca 2015, 14:22

Płyta 100X80 + solidne użebrowanie to waga 10X większa niż takich rozmiarów podobrazie lniane a cena ...cóż policzmy materiał i czas , no może trochę zostanie w kieszeni , ale niewiele...czy gra warta świeczki :hmm: raczej nie , a i estetyka zupełnie inna.
Co do podobrazi z lidla, miałam kiedyś takowy , namalowałam coś tam, po czasie praca powyginała się we wszystkie możliwe strony, nie do wyprostowania , chociaż próbowałam. Skończyło się na ściągnięciu tej nędznej surówki i naciągnięciu na normalny blejtram.
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2645
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Poprzednia stronaNastępna strona