Architektura w malarstwie

tu pomagamy sobie wzajemnie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Postprzez Beata So, 31 października 2015, 12:03

Przymierzam się do namalowania kilku obrazów na podstawie zdjęć robionych w trakcie urlopu. I tu rodzi się pytanie dotyczące architektury (tematyka zupełnie mi obca). Zdjęcia strasznie zniekształcają piony, wszystkie budynki wyglądają jak Krzywa Wieża w Pizie ;) Widziałam, że niektórzy malują takie „krzywulce”, ale czy jest to prawidłowe? Czy może wynika z korzystania ze zdjęć bez umiejętności zastosowania perspektywy linearnej w malarstwie?

Co o tym sądzicie?
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez vengo So, 31 października 2015, 12:39

Zniekształcenia zniekształceniom nierówne.

Zniekształcenia wynikające z perspektywy są naturalne.
Np. kiedy robisz zdjęcie wysokiego budynku u jego podnóża i chcesz objąć całą bryłę, wtedy jego "czubek" jest jakby zaostrzony i jest to całkowicie normalne, tak właśnie rozchodzi się "podniebna" perspektywa.

Inny rodzaj zniekształcenia pojawia się, kiedy używasz obiektywu szerokokątnego i wtedy pojawiają się dystorsje, czyli te prawdziwe zniekształcenia wynikające z wad konstrukcyjnych obiektywu. Zamiast prostej krawędzi budynku robi się wygięta linia. To jest istotnie problem i na podstawie takiego zdjęcia, moim zdaniem malowanie obrazu jest niedopuszczalne i bardzo "amatorskie".

Jednak, jak zwykle z pomocą przychodzi nam technika, a konkretnie programy graficzne za pomocą których można pozbyć się problemu robiąc kilka razy "klik". Wiąże się to zazwyczaj z obcięciem części kadru, ale cóż, od czego jest wyobraźnia artysty, aby uzupełnić brakujący element kadru ;)
vengo
 
Posty: 95
Dołączył(a): So, 20 września 2014, 11:25

Postprzez Beata So, 31 października 2015, 12:58

Dzięki Vengo za odpowiedz :-*

Właśnie chodzi mi o zrozumienie, co jest prawidłowe a co trzeba mieć na uwadze, do jakich nieprawidłowych zniekształceń dochodzi podczas robienia zdjęcia a niedopuszczalne są w malarstwie. Nie chciałabym nic odcinać tylko świadomie wychodzić z problemu ;) Czytałam, że przy robieniu zdjęć np. z żabiej perspektywy powstaje błąd w owej perspektywie, co właśnie powoduje przechylanie się budynków. Podobny problem występuje z wygiętym horyzontem, co często widzimy w obrazach marynistycznych. Słabej jakości obiektywy zniekształcają go a malujący powtarzają błąd.

Znalazłam artykuł o korekcji tzw. wad geometrii na zdjęciach http://www.jazdzyk.nazwa.pl/asia/index2.html może komuś pomoże w rozwiązaniu problemów za pomocą techniki ;) Tutaj trzeba ciut poobcinać... To, o czym wspomina Vengo
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez Lamka So, 31 października 2015, 16:40

przewaznie maluje ze zdjęć , ale zrobionych własnorecznie, wtedy poza obiektywem mam własne oko, żadne zdjecie nie odda tego co widzi oko. Malując z fotografii pamietam jak to wygladało w naturze, nie potrzebuje zadnych technicznych sztuczek, szkicujac na płótnie już poprawiam wady z obiektywu. Najlepiej poćwiczyć w naturze , wyjść ze szkicownikiem i ołówkiem. zeskalować proporcje.
ja robie bardzo szczegółowe szkice, bo pamięć mam krótką... heheh
Avatar użytkownika
Lamka
.
...
1.
2.
1..

.
...
1.
2.
1..
 
Posty: 5021
Dołączył(a): So, 24 października 2009, 23:51

Postprzez Beata So, 31 października 2015, 19:47

Moja pamięć też pozostawia wiele do życzenia ;) Dlatego cieszę się, że żyjemy w czasach gdzie do dyspozycji są aparaty fotograficzne. W pewnym stopniu zastępują szkicownik, ale jak widać zdjęcia mogą być pomocą tylko dla doświadczonego malarza amatorowi mogą narobić tylko szkody. Moja wiedza dotycząca architektury ogranicza się do szkiców Gdańska wykonywanych w szkole podstawowej a szczególnie godzin przesiedzianych na ul. Mariackiej i podstawowej lektury, którą zresztą muszę odświeżyć. Po latach malowania oko i tak się wyczuliło i samo często wyłapuje niezgodności, ale wiem, że do końca nie mogę i jemu ufać czasami górę musi wziąć rozum. Moje oko płata mi figle np. gdy patrzę na butelkę z każdej strony wydaje mi się ze ma minimalnie inny kształt zapewne to złudzenie wynikające z padającego na nią z jednej strony światła (blik).
Na urlopie niestety nie było czasu na szkice, nawet szybkie. Towarzysze by mnie rozstrzelali już i tak krzywo patrzyli na pstrykanie zdjęć na każdym kroku. Dobrze, że byłyśmy dwie maniaczki od aparatów to niezadowolenie naszych Panów rozłożyło się równomiernie. Tak, więc pozostały tylko zdjęcia i wspomnienie wrażenia, jakie wywierały dane miejsca. Musi wystarczyć a reszta jak to powiedział Vengo - „od czego jest wyobraźnia artysty” :) I trzeba nadrobić zaległości z perspektyw :D
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez Beata So, 31 października 2015, 20:04

Madzia, właśnie oglądałam Twoją Galerię Bez Komentarza. Zmień nazwę obrazu.Oczywiście to tylko moja sugestia ;) TWÓJ obraz, TWÓJ tytuł. Most na obrazie nie jest Mostem Westchnień, to Most Rialto z kramami kupieckimi ;)
Westchnień wygląda tak
Most.jpg
Most.jpg (35.76 KiB) Przeglądane 1513 razy
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.
2...

.
...
2.
2...
 
Posty: 2468
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08