Najlepsze farby cena/jakość

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Postprzez muszka111 N, 1 czerwca 2014, 00:34

A czy ktoś zna farby Daler Rowney Oil ?...lub Graduate ... czy dobrze się nimi maluje?...wiem, że schną trochę szybciej od innych...czy warto nimi malować?... :)

czy lepsze są od Master Classów?..
Avatar użytkownika
muszka111
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 1832
Dołączył(a): Cz, 17 grudnia 2009, 03:13

Postprzez zephyr7 N, 1 czerwca 2014, 01:17

Ja mam wrażenie, że ta firma się trochę pogubiła. Mają fatalny marketing i dwie marki, które nie wiadomo czym się różnią. Tak jak z maimeri - czym się różni polycolor od acrilico? Tym samym, co georgiany od oil-graduatów :D

Na stronie producenta pisze, że farby schną do 5 dni. To żadna rewelacja - myślę, że ta historia z krótszym schnięciem to sprytny zabieg dystrybutora - no, chyba że firma coś zmieniła i słabo o tym informuje.

Według mnie, farby o które pytasz można porównać do van goghów - i według mnie, nie są lepsze od master classów.

Jeśli szukasz farb szybkoschnących, spodobają Ci się griffiny. Paletę mają trochę ubogą, ale dodane do innych farb przyspieszają schnięcie i działają jak liquin.
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez muszka111 N, 1 czerwca 2014, 02:16

Nie szukam farb szybkoschnących...tylko czytam, że ceny są mniej więcej podobne Master cłasów i Graduate...ale ilość 2,5 raza większa...a ja maluję duże obrazy więc szukam farb wydajnych w dużych tubkach...

no i mają podstawowe (primary) kolory...więc dla mnie akurat bo maluję trzema kolorami + bielą...

czy Graduate są to dobre farby do malowania?...
Avatar użytkownika
muszka111
3.
1...

3.
1...
 
Posty: 1832
Dołączył(a): Cz, 17 grudnia 2009, 03:13

Postprzez zephyr7 N, 1 czerwca 2014, 11:51

Ciężka sprawa z tymi dużymi formatami - wszystkie opinie, które usłyszysz będą bardzo subiektywne. Dopóki nie wypracujemy tutaj wspólnie jakiegoś jednego sposobu oceny jakości farb - niewiele będziemy mogli na ten temat powiedzieć.

Tak mi na zdrowe myślenie - jeśli 75 ml Georgianów kosztuje 16zł i 120ml Oil 16zł - to coś mi się wydaje, że w tych 120 będzie tyle samo pigmentu co w 75ml. Czyli Georgiany powinny być lepsze.

Tak sobie myślę, czy nie bardziej opłaci Ci się kupić Van Dycki 60ml?

albo 200ml wintony kosztują ok. 39zł, a kolory mają na pewno mocniejsze.

Na duży format to nawet renesansy się nadadzą...

Powinniśmy się skrzyknąć i ustalić jakieś metody testowania farb - i wtedy wszystko byłoby wiadomo!
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez Jagoda N, 1 czerwca 2014, 13:12

...mnie te griffiny trochę nęcą , chodzi o szybsze schnięcie na plenerach, ale nigdy tym nie malowałam, czy aby po roku nie wyblakną :hmm: ...może ma ktoś doświadczenie dłuższe z tymi farbami, proszę o poradę :)
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2663
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Postprzez zephyr7 N, 1 czerwca 2014, 13:25

Nie martw się, nic się z nimi złego nie dzieje - są porównywalne z van goghami, kolory mają wg mnie mocniejsze. Dla mnie są idealne do podmalówek z umbry i ultramaryny - schnie toto szybko, ale nie błyskawicznie. Kładąc warstwę do 1mm masz suchy obraz na drugi dzień.
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez Jagoda N, 1 czerwca 2014, 13:29

...Czyli spokojnie na podmalówkę mogę sobie zafundować :) ...dzięki :)
Avatar użytkownika
Jagoda
3.
1...
.
..
...
1..

3.
1...
.
..
...
1..
 
Posty: 2663
Dołączył(a): N, 21 listopada 2010, 15:34

Postprzez grullo Pn, 9 czerwca 2014, 02:18

Testowanie jakości farb nie jest takie proste i oczywiste. O tym jakie farby są dobre determinuje to do czego chcemy ich użyć. Czy chcemy położyć je grubo czy chudo, bez mieszania z inną cz mieszając. Inna sprawa to mieszanie z bielą, która znacząco przyspiesza degradację kolorów. Te wszystkie formy użycia farb trzeba by uwzględnić, jeśli chce się być obiektywnym. Położenie jakiejkolwiek jaskrawej barwy od Wintona, Georgiana czy Van Gogha grubo, rzetelniej mówiąc prosto z tuby, da ogromną szansę, że po 30 latach nie stanie się zupełnie nic. Natomiast jeśli chcemy tymi kolorami malować cienko, laseruneczkami i domagamy się mieszania ich z bielą dla uzyskania pastelowych odcieni, to nikt gwarancji nie da, że to przetrwa kilka lat w stanie niezmiennym.

Zephyr, mocniejsze kolory nie oznaczają trwalszych. Na ogół jest odwrotnie, to te głuche, stonowane odcienie trwają wieki.
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Postprzez zephyr7 Pn, 9 czerwca 2014, 19:27

Ale wszystko i tak sprowadza się do określenia ilości pigmentu w farbie i ilości wypełniaczy! Gdyby się dało oddzielić!

Ktoś na wetcanvas napisał, że analiza dwóch kolorów kosztuje $20 000 :)) Nic dziwnego, że nikt nie robi takich testów! Znajdźmy sposób na oddzielenie pigmentu z farby - a znajdziemy zwycięzcę!
zephyr7
 
Posty: 933
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez grullo So, 5 lipca 2014, 00:56

Coś dla chcących oddzielić pigment od spoiwa, fragment z Hoplińskiego:
hoplinski.jpg

Kto ma czas niech się bawi. ;)
grullo
 
Posty: 819
Dołączył(a): Śr, 25 kwietnia 2012, 14:02
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

cron